Facebook

„Sam ludu swego odwiedza ściany…”

W czasie katechez tłumaczymy dzieciom, że przez cały rok my przychodzimy do kościoła do Pana Jezusa, a w dzień Bożego Ciała On w procesji idzie tam gdzie nasze osiedla i domy. Dzieci pod opieką sióstr sypią kwiatki, noszą poduszki, feretrony, i na swój dziecięcy sposób oddają cześć Jezusowi obecnemu w Najświętszym Sakramencie. A dorośli? Czyż wobec tajemnicy Eucharystii wszyscy nie jesteśmy jak dzieci? Bo czyż w obliczu Jezusa ukrytego w konsekrowanej Hostii nie przychodzi nam jedynie wyśpiewać „Mylą się o Boże w Tobie wzrok i smak. Kto się im poddaje, temu wiary brak.”

Zatrzymajmy się dziś pokrótce nad historią Uroczystości Bożego Ciała.

Na początku chrześcijaństwa cześć oddawana Eucharystii była ograniczona do sprawowania liturgii. Później przedłużano moment podniesienia, aby ukazać wiernym Najświętszy Sakrament do adoracji. W czasach średniowiecza na skutek walki z herezjami, sporów teologicznych dotyczących rzeczywistej obecności Jezusa w Eucharystii i rozwijającego się nurtu adoracyjnego powstało nowe święto – Boże Ciało. Bezpośrednią przyczyną ustanowienia uroczystości były widzenia św. Julianny z Cornillon – augustianki. W 1246 r. Robert z Thourotte – biskup belgijski, po zbadaniu sprawy i zasięgnięciu opinii teologów ustanowił w swojej diecezji Uroczystość poświęconą Najświętszemu Sakramentowi.

W 1264 r. papież Urban IV wprowadził w całym Kościele Uroczystość Ciała Chrystusa. Celem tego święta było „zadośćuczynienie za znieważanie Chrystusa w Najświętszym Sakramencie, błędy heretyków oraz uczczenie pamiątki ustanowienia Najświętszego Sakramentu, która w Wielki Czwartek nie mogła być uroczyście obchodzona ze względu na powagę Wielkiego Tygodnia”.  Procesje nie były elementem święta od samego jego początku. Najstarszą wzmianką na temat ich istnienia była informacja o przeprowadzanych w latach 1265–1275 uroczystych procesjach przed sumami w Kolonii, podczas których niesiony był krzyż i Najświętszy Sakrament. Dziś procesja rozrosła się do przystanków przy czterech ołtarzach i obejmuje znaczną część miasta, czy wioski.