Facebook

„Boże, Ojcze Miłosierny… Tobie zawierzamy losy świata”

W drugą niedzielę Wielkanocy, 12 kwietnia 2026 roku, Kościół ponownie stawia przed nami obraz Miłosierdzia Bożego – tego samego, które św. Faustyna Kowalska zobaczyła w wizji i które Jezus polecił nam czcić w specjalny sposób. To nie jest zwykłe wspomnienie. To przypomnienie, że miłosierdzie jest największą mocą Boga i jedyną nadzieją dla świata pełnego niepokoju, podziałów i lęku. Hasło tegorocznych obchodów brzmi szczególnie mocno: „Boże, Ojcze Miłosierny… Tobie zawierzamy losy świata”. W czasach, gdy tyle bojaźni, napięcia i tyle budzi nieufność – Jezus zaprasza nas, byśmy wszystko złożyli w Jego miłosiernych rękach.

Ewangelia tej niedzieli (J 20, 19-31) pokazuje nam św. Tomasza, który nie wierzył, dopóki nie dotknął ran Zmartwychwstałego. Jezus nie karci jego wątpliwości – pokazuje mu swoje rany i mówi: „Nie bądź niedowiarkiem, lecz wierzącym”. Dokładnie tak samo postępuje z nami. Nie żąda ślepej wiary. Pokazuje nam swoje miłosierdzie – otwarte Serce, z którego wypłynęła krew i woda – i pyta: „Czy naprawdę Mi ufasz?”.

Święto Miłosierdzia to dzień szczególnych obietnic. Jezus obiecał św. Faustynie, że dusze, które w tym dniu przystąpią do spowiedzi i Komunii św. z ufnością, otrzymają całkowite odpuszczenie win i kar. To nie jest „tania łaska”. To łaska największa – dla tych, którzy naprawdę chcą się nawrócić i zaufać.