Facebook

Leżajsk

Dom św. Józefa

Ul. Furgalskiego 4
37-300 Leżajsk

O utworzenie ochronki w Leżajsku czynił starania ksiądz proboszcz Antoni Tyczyński wraz z Komitetem Ochronkowym. Zwrócił się z prośbą o siostry: „ochroniarkę, kierowniczkę robót ręcznych kobiecych, lekarkę – pielęgniarkę chorych, które miały utrzymywać się z funduszu ochronki leżajskiej oraz jedną siostrę do utrzymania czystości w kościele, którą miał utrzymywać proboszcz, gdyby fundusze były za małe to ilość sióstr mogłaby być na początek mniejsza. Siostry Służebniczki Starowiejskie, miały zamieszkać w wynajętym budynku”. Starania okazały się skuteczne i w październiku 1916 r. siostry przyjechały do Leżajska. Początkowo zamieszkały na wikarówce. Pracę z dziećmi podjęły w wynajętym budynku. Od początku zaopiekowały się kościołem parafialnym. Zapewnienia o samodzielnym mieszkaniu dla sióstr były bardzo nie pewne i tym samym pobyt służebniczek stawał pod znakiem zapytania. Ksiądz Tyczyński czynił starania, by ugruntować pobyt Służebniczek w parafii. Rok później starania te, były bardziej bliskie realizacji, gdyż w 1917 r. ks. Józef Ramocki, przekazał fundusz na budowę ochronki pw. św. Józefa. Jego brat Michał Ramocki (kawaler) tego samego roku, oddał dom rodzinny wraz z ogrodem i gruntem na ochronkę dla małych dzieci obrządku rzymskokatolickiego Siostrom Służebniczkom Starowiejskim. Zastrzegł sobie dożywotnie utrzymanie. Siostry opiekowały się p. M. Ramockim, mimo że w darowanym domu z powodów lokalowych nie mogły zamieszkać, a mieszkały nadal w wynajętym budynku apteki, a szwalnię prowadziły w pomieszczeniu u kościelnego. Warunki bytowe nie były łatwe i był moment, że siostry miały wyjechać z Leżajska. Pomimo mieszkania wciąż w wynajętych pomieszczeniach oraz prowadzenie ochronki w innych budynkach, siostry trwały na powierzonych im odcinkach pracy. Ksiądz Tyczyński, który był przychylny siostrom zapisując w testamencie, zgromadzeniu realność gruntową (kamienica z ogrodem). Jednak realność była obciążona długami, dlatego dom miał zostać wystawiony na licytację. Po rozwiązaniu wszystkich spraw, zgromadzenie weszło w posiadanie tej realności w 1928 r. Już w swoim domu siostry rozpoczęły prowadzenie pracowni szycia kołder, bielizny i haftów, organizowały też kursy zawodowe. Gromadziły młodzież żeńską w KSMŻ oraz prowadziły Stowarzyszenie Kobiet. Oczywiście podstawową pracą niezmiennie była praca z dziećmi w ochronce. Po wojnie w 1945 r. oprócz ochronki utworzony został internat, w którym przebywało ok. 30 uczennic Miejskiego Gimnazjum. W latach nasilającego się stalinizmu nie otrzymały pozwolenia na utrzymywanie gimnazjalistek na stancji, jako uzasadnienie takiej decyzji podano, że „siostry wychowują w innym duchu”. Przedszkole działało do 15 lipca 1962 r., wtedy to Władze Oświatowe przejęły przedszkole, zajmując pomieszczenia. Od tego czasu utrzymanie sióstr stanowiło szycie kołder oraz prowadzenie ogrodu warzywnego. Od roku 1964 rozpoczęły prowadzenie katechizacji dzieci przedszkolnych, później również szkolnych. W 1982 r. zostały oddane pomieszczenia przedszkolne, w których przez ostatnie lata mieściło się Biuro Turystyczne „Azalia”. Po wejściu religii do szkół w 1990 r. służebniczki podjęły pracę katechetyczną w Szkołach Podstawowych nr 1, nr 3 i nr 4, w Liceum Ekonomicznym, w Szkole Zawodowej oraz w Przedszkolach Miejskich nr 1, nr 2 i nr 3. Uczyły na terenie całego miasta. Prowadziły spotkania w grupach przy parafialnych: Oaza Dzieci Bożych, Dzieci Maryi. Po przeprowadzeni gruntownego remontu budynku, otwarta została 1 wrzesień 1995 r. ochronkę – Przedszkole im. Bł. Edmunda Bojanowskiego. Od stycznia 2012 r., siostra prowadziła kancelarię parafialną.

Obecnie oprócz pracy wychowawczej w Przedszkolu bł. Edmunda Bojanowskiego, katechizują w SP nr 1 oraz w Przedszkolu nr 1 i nr 2. Zajmują się kościołami dbając o czystość bielizny kościelnej oraz wystrój, prowadzą częściowo dokumentację kancelarii parafialnej.


Aktualności

Brak wpisów.